Tatry - Wędrówki po Reglach i dolinkach reglowych

Tatry – Wędrówki po Reglach i dolinkach reglowych

Warto przeczytać

Regle są to zalesione wzniesienia górskie położone w zachodniej części Tatr. Do Regli zaliczamy Gęsią Szyje, Kopy Sołtysie, Wielki Kopieniec, Nosal, Krokiew, Sarnia Skała, Łusanki, Hruby Regiel, Kościeliskie Kropki. Pomiędzy Reglami znajdują się Dolinki Reglowe. Są to: Dolina Białego Potoku, Ku Dziurze, Dolina Strążyska, Dolina za Bramką, Dolina Lejowa i Dolina Małej Łąki. Wszystkie te dolinki od strony dolnego ich krańca połączone są czarnym szlakiem zwanym Drogą pod Reglami. Od strony górnych krańców dolinki są połączone tak zwaną Ścieżką nad Reglami – jest to również czarny szlak. Ten sposób połączenia szlakami powoduje, że możemy odwiedzić wszystkie dolinki i Regle jednego dnia. Zapraszam więc do wirtualnego spaceru Drogą pod Reglami, Ścieżką nad Reglami, dolinkami reglowymi oraz na Regle (Nosal i Kopieniec Wielki).

Tatry – Wędrówki po Reglach i dolinkach reglowych

Droga pod Reglami. Na całej jego długości szlak poprowadzony jest na granicy Tatrzańskiego Parku Narodowego. Dlatego też można po nim poruszać się na rowerze. Ma on długość około 7,5 kilometra. Poprowadzony jest skrajem lasu. Podczas wędrówki możemy podziwiać Panoramę Zakopanego i Pasma Gubałowskiego. Szlak zaczyna się w Kuźnicach  koło przystanku „Murowanica”. Szlak na początku przecina ciemny las, by dotrzeć do asfaltowej ulicy „Bogówka”. Idąć tą ulicą mijamy kompleks skoczni narciarskich („Adaś”, Średnią i Małą Krokiew). Następnie skręcamy w ulicę pod Skocznią i dochodzimy do ulicy Bronisława Czecha. Skręcamy w nią w lewo. Mijamy słynną skocznię „Wielką Krokiew” i wracamy na czarny szlak. Po około 15 minutach znajdziemy się pod wejściem do Doliny Białego Potoku. Przejście żółtym szlakiem doliny w dalszej części artykułu. My podążamy dalej czarnym szlakiem w prawo. Mijamy zabudowania i pokonujemy lekkie wzniesienie. Następnie szlak skręca w lewo. Znajdujemy się na skraju lasu – po naszej prawej stronie możemy podziwiać kotlinę zakopiańską. A w niej najbliżej nas Spadowiec – dzielnica Zakopanego. Następnie przechodzimy przez drewniany mostek nad potokiem. Jest to urokliwe miejsce, gdyż tuż z lewej strony mostku znajduje się wodospad. Idąc dalej docieramy do wlotu Doliny ku Dziurze. Do wnętrza jej prowadzi niebieski szlak, który opiszę w dalszej części artykułu. Uwaga: szlak ten jako jeden z niewielu nie dociera do Ścieżki nad Reglami. My idziemy dalej Drogą pod Reglami. Droga nadal prowadzi nas skrajem lasu. Mijamy Bacówkę, gdzie można kupić oscypki. Po paru minutach przechodzimy przez pomost i docieramy do wylotu doliny Strążyskiej. Tu mamy do dyspozycji duży parking. Przez dolinę prowadzi czerwony szlak. My idziemy dalej czarnym. Droga prowadzi nas skrajem Polany Buńdówki. Szybko docieramy do wylotu Doliny za Bramką. Idziemy dalej i mijamy Jasiowe Turnie. Docieramy do wlotu Doliny Małej Łąki. Stąd możemy iść niebieskim szlakiem na Przysłop Miętusi lub żółtym na Polanę Małej Łąki. Ten drugi szlak jest bardzo popularny ze względu na to, że jest on przyjemną drogą na Giewont. My idziemy jednak dalej czarnym szlakiem Drogi pod Reglami. Wiedzie ona w dalszym ciągu równolegle do drogi krajowej do Chochołowa. Mijamy Nędzówkę, z której odchodzi czerwony szlak na Przysłop Miętusi. Następnie szlak łączy się ze wspomnianą wcześniej drogą i po około 15 minutach marszu docieramy do Kir. Jest to wlot Doliny Kościeliskiej. A wcześniej odchodzi żółty szlak do Doliny Lejowej. Spacer Drogą pod Reglami stanowi dobrą formę relaksu i przetarcia przed poważniejszymi wyprawami w Tatry.

Ścieżka nad Reglami. Szlak ten został wytyczony na początku dwudziestego wieku. Jego długość to 16 kilometrów. Startuje on z polany Kalatówki, a kończy się w Dolinie Chochołowskiej. Z Kalatówek podążamy czarnym szlakiem, który wiedzie leśnym zboczem Małej Krokwi. Jest on stromy, a droga też jest kręta. W ten sposób docieramy do przełęczy Białego. Idąc dalej idziemy wąską ścieżką skrajem urwiska. Mijamy ciekawie wyglądające turniczki zwane „Słupami” lub „Zameczkami”. Dalej pokonujemy kilka drewnianych kładek, a następnie schodzimy kamiennym chodnikiem na Polanę Białego (górny kraniec Doliny Białego Potoku). Polana porośnięta jest całkowicie lasem. Dalej podążamy ostro ku górze. Szlak nas prowadzi do Czerwonej Przełęczy. Z niej odchodzi szlak w kierunku Sarniej Skały. Szczyt ten jest oblegany przez turystów w lecie, gdyż z niego jest świetny widok na Giewont. My jednak z Czerwonej Przełęczy schodzimy w dół do Polany Strążyskiej. Szlak prowadzi po skalnych schodach Sarnim Żlebem. Wychodzimy z lasu i skręcamy w prawo. Z Polany Strążyskiej rozpościera się widok na Giewont. Możemy tu odpocząć na ławeczce oraz skorzystać z bufetu w chacie obok. Aby podążać dalej Ścieżką nad Reglami musimy zejść parę metrów w dół Doliny Strążyskiej. Na naszej drodze znajdziemy kładkę nad strumieniem i drogowskaz. Podążamy za nim. Szlak prowadzi dalej przez Dolinę Grzybowiecką wydłuż Grzybowieckiego Potoku. Tu musimy przygotować się na ostre podejście.  Po półgodzinnej wspinaczce dochodzimy na Przełęcz w Grzybowcu. Tu odchodzi czerwony szlak na Giewont, ale my podążamy w dół w kierunku Doliny Małęj Łąki. Zejście poprowadzone jest leśną ścieżką, która pozwala nam odpocząć po ostrym wejściu na przełęcz. Po paru minutach dochodzimy do malowniczej Polany Małołąckiej. Tu możemy  obserwować panoramę gór. Z polany dostrzeżemy Giewont, Mały Giewont, Siodłową Turnię, Mnichowe Turnie, Wielką Turnię i Pośrednią Turnię. Z polany idziemy dalej czarnym szlakiem przez las. Jest to spokojny i przyjemny odcinek Ścieżki nad Reglami. Mijamy opuszczoną leśniczówkę. Po krótkiej wędrówce docieramy do Przysłopu Miętusiego. Stąd rozpościera się panorama Czerwonych Wierchów wraz z Giewontem. Tu warto zrobić dłuższy postój. Stąd dalej idziemy czarnym szlakiem. Prowadzi on nas przez Dolinę Miętusią. Idziemy zboczem Czerwonego Gronnika. Mijamy z prawej strony Kończystą Turnię. Mijamy też mostek i szlak prowadzący na Ciemniak. Wychodzimy w Wyżnej Kirze Miętusiej. Skręcamy w lewo przez duży pomost. Droga przez chwilę prowadzi nas głównym szlakiem przez Dolinę Kościeliską. Skręcamy w prawo tuż przed Kaplicą Zbójecką świętej Barbary. Idąc dalej czarnym szlakiem wkraczamy w najmniej atrakcyjny etap Ścieżki nad Reglami. Mało jest punktów widokowych to też i turyści omijają ten kawałek trasy. Trasa wiedzie nas przez Przysłop Kominiarski. Jest tu mała polana z drewnianym szałasem. Stąd idziemy w dół, aż do drogowskazu do doliny Lejowej, a także na Niżną Polanę Kominiarską. Po około pół godzinnym marszu docieramy na Przełęcz Kominiarską. Stąd schodzimy już do Doliny Chochołowskiej. Ścieżka nad Reglami kończy się w połowie Doliny Chochołowskiej. Stąd możemy iść w górę do schroniska na Polanie Chochołowskiej, jak i do dołu do Siwej Polany po drodze mijając Polanę Huciską.

Poznaliśmy już dwa najważniejsze szlaki idące przez Regle, łączące wszystkie miejsca z nimi związane. Przespacerujmy się zatem teraz dolinkami reglowymi.

Dolina Białego Potoku. Trasa przez dolinę jest uznawana za jedną z najbardziej przyjemnych tras do wędrówek pieszych w Tatrach. Spotkamy tu ciekawe rośliny, kaskady wodne oraz formacje skalne. Jest to Dolina położona najbliżej „Wielkiej Krokwi”. Dotrzemy do jej wejścia oczywiście Drogą pod Reglami. Przejście żółtym szlakiem od wejścia do Polany Białego trwa około godziny. Przewyższenie wynosi około 200 metrów. Wzdłuż szlaku płynie Biały Potok. Przekraczamy go kilkukrotnie przechodząc różnymi mostkami. Pomimo skalistych zboczy otacza nas gęsty las. Trasa jest bardzo łagodna i dobra dla każdego. Chcąc spacerować z dziećmi warto uważać na urwiska skalne. Pod koniec wędrówki będziemy musieli pokonać kilka zakrętów oraz trasa znacznie zwiększy swoje nachylenie. Na koniec Dochodzimy do Polany Białego, gdzie nasz żółty szlak spotyka się z czarnym szlakiem Ścieżki nad Reglami.

Dolina ku Dziurze. Jest to krótka trasa spacerowa, jej przewyższenie to 100 metrów. Na końcu doliny znajduje się jaskinia zwana Dziurą. Wejście do doliny jest całkowicie bezpłatne. Początek doliny znajdziemy pomiędzy wejściami do Dolin Białego i Strążyskiej. Spacer niebieskim szklakiem trwa około 20 minut. Możemy w niej zaobserwować florę regla dolnego. Po nim stajemy przed Jaskinią „Dziurą”. Możemy do niej wejść. Na początku idziemy ciasnym korytarzem w dół. Warto się wyposażyć w ciepłe ubranie i latarkę. W jaskini jest ciemno, mokro i zimno, nawet w lecie. Po minięciu skalnego okna korytarz się rozszerza. Szlak prowadzi tylko do jaskini, tak więc musimy wrócić tą samą drogą do Drogi pod Reglami, którą przyszliśmy.

Dolina Strążyska. Jest idealnym szlakiem na odpoczynek po trudnych wysokogórskich szlakach w poprzednich dniach lub dobrą rozgrzewką przed takimi wyprawami. Jest też wprost idealną trasą na wyprawę z małymi dziećmi. Dolina jest efektem uskoku tektonicznego. Znajduje się pomiędzy Doliną ku Dziurze, a Doliną za Bramką. Od Zachodu zamyka ją Grzybowiec, a od wschodu Suchy Wierch i Sarnia Skała. Dodatkowo na jej końcu mamy możliwość podziwiać piękną panoramę masywu Giewontu. W dolinie lubią przebywać takie zwierząta jak Niedźwiedzie i Głuszce. Napotkanie ich jest jednak mało możliwe w sezonie turystycznym ze względu na gwar i dużą popularność doliny.

Wejście do doliny znajduje się na końcu ulicy Strążyskiej na skrzyżowaniu z Drogą pod Reglami. Jest tu parking dla samochodów i busów. Doliną przebiega czerwony szlak. Do doliny wchodzimy przechodząc pod drewnianą bramką oraz mijając leśniczówkę Tatrzańskiego Parku Narodowego. Szlak przekracza kilkukrotnie płynący doliną potok. Następnie zwęża się. Dolina jest całkowicie zalesiona. Możemy tu też zaobserwować dolomitowe skały. Najbardziej znaną formacją skalną są Trzy Kominy Strążyskie. Miejscowi nazywają je też Dziadami lub Chłopkami. Niegdyś tu wspinali się taternicy. Tu też jest tablica pamiątkowa ku czci wielkiego czeskiego miłośnika Tatr Edwarda Jelinka. Podążając dalej dochodzimy do Polany Strążyskiej. To praktycznie jedyne miejsce w okolicy, które jest niezalesione. Są tu liczne polodowcowe głazy, wśród nich ten najpopularniejszy zwany Sfinksem. Na polanie znajduje się kilka drewnianych ławek oraz domek – herbaciarnia. Można nabyć w niej (oprócz herbaty) szarlotkę, piwo i inne produkty. Tak więc można tu odpocząć, nabrać energii jednocześnie podziwiając piękny widok na masyw Giewontu. Możemy też poświęcić pięć minut, by dotrzeć do wodospadu Siklawica. W lato jest on mało efektowny. Warto przybyć w pozostałych porach roku, gdy opad wody jest większy.

Dolina za Bramką. Podobnie jak Dolina ku Dziurze, ten szlak też należy do krótkich szlaków spacerowych. Podczas wędrówki możemy podziwiać Jasiowe Turnie. Przemierzenie całej trasy zajmie nam około 20 minut. Wylot Doliny za Bramką znajdziemy na Drodze pod Reglami pomiędzy dolinami Małej Łąki i Strążyską. Na początku idziemy lekko do góry szeroką ścieżką. Mijamy dwie wapienne turnie, to właśnie „Bramka”. Idąc dalej mijamy kolejne ciekawe formacje skalne. Polecam obejrzeć Jasiowe Turnie. Bardziej wytrawni turyści wspinają się na nie. Szlak przechodzi przez dwa mostki i kończy się w miejscu rozwidlenia doliny. Niedaleko stąd jest kamienisko i kilka turni. Stąd jedyna droga prowadzi w dół dolinki z powrotem do Drogi pod Reglami.

Dolina Małej Łąki. Jest ona rzadko odwiedzaną doliną ze względu na swe odległe położenie względem centrum Zakopanego. Urodą nie odbiega od pozostałych dolinek reglowych. Leży ona między dolinami Bystrej i Kościeliską u podnóża Giewontu. W dawnych czasach dolina była mniej porośnięta lasami ze względu na jej pasterskie przeznaczenie. W dzisiejszych czasach tylko Wielka Polana Małołącka zachowała nieporośnięty lasem charakter. I tu jednak powoli zarasta ona świerkami. W podziemiach doliny znajdują się liczne jaskinie, w tym Wielka Jaskinia Śnieżna – najgłębsza i najdłuższa Jaskinia Tatr i Polski. Występuje tu zarzyczka górska, która jest rzadką rośliną górską. Do doliny najłatwiej dotrzeć busem jadącym przez Krzeptówki i Nędzówkę. Początkowo wędrujemy z Drogi pod Reglami żółto-niebieskim szlakiem. Niebieski szlak prowadzi do Przysłopu Miętusiego, żółty zaś do Wielkiej Polany Małołąckiej. Z Polany możemy iść doliną dalej i na jej końcu rozpoczyna się podejście na Giewont.

Dolina Lejowa. Dolinka jest słabo znana. Pewnie przez to, że jest jeszcze dalej niż Dolina Małej Łąki. Znajduje się ona blisko Kir, ale stamtąd turyści wolą chodzić już Doliną Kościeliską. Zaletą tej trasy jest brak tłumów, a przez to możliwość obcowania z dziką przyrodą w każdej porze roku. Odradzamy wędrówkę przez Dolinę Lejową, jeżeli chcemy dotrzeć w wyższe partie gór. Po prostu stracimy więcej czasu niż idąc przez Dolinę Kościeliską czy Chochołowską. Wejście do Doliny Lejowej znajduje się na Drodze pod Reglami pomiędzy Dolinami Chochołowską i Kościeliską. Blisko od wejścia jest Polana Białego Potoku. Najłatwiej dotrzeć do tego miejsca z Kir. Spacer ten zajmie około 15 minut. Zaraz po wejściu w dolinę przechodzimy obok skalnej ściany. Zaraz za nią zaczyna się las. Idziemy szeroką ścieżką po płaskim terenie wzdłuż Potoku Lejowego. Po pewnym czasie dochodzimy do Polany Huty Lejowe. Przy odrobinie szczęścia spotkamy pasące się owce. Ponownie wchodzimy do lasu. Po około 20 minutach wędrówki szlak skręca w prawo po czym musimy pokonać krótkie strome podejście. Po 10 minutach wędrówki docieramy do Niżnej Kominiarskiej Polany. To kres naszej wędrówki. Tu dochodzi również Ścieżka nad Reglami. Możemy obserwować panoramę masywu Kominiarskiego Wierchu.

Przemierzyliśmy już wirtualnie wszystkie dolinki reglowe. W ostatniej części artykułu zajmiemy się trasami na regle. Pomaszerujemy na Kopieniec Wielki i Nosal.

Wielki Kopieniec przez Dolinę Olczyską. Trasę polecam ze względu na to, iż Kopieniec Wielki jest wspaniałym punktem widokowym. Trasa jest prosta, więc dla każdego. Polecamy ją na letnie wędrówki. Zimą problemy może sprawić wejście i zejście ze szczytu. Wędrówkę zaczynamy w Jaszczurówce. Jest to wschodnia dzielnica Zakopanego. Dostaniemy się tu bez problemu busem. Trasa zaczyna się od wędrówki szeroką drogą przez dolinę Olczyską. Towarzyszy nam Potok Olczyski. Następnie wychodzimy na chwilę z lasu, by podążać dalej kamienną ścieżką. Po półgodzinnej wędrówce dochodzimy do polany Olczyskiej. Stąd odchodzą dwa szlaki: zielony na Kopieniec Wielki i żółty na Nosal. Zmierzamy na Kopieniec Wielki, więc przechodzimy przez mostek i z powrotem znajdujemy się w lesie. Po czym rozpoczyna się średnio obciążające podejście. Polanę Kopieniec witamy po około 30 minutach marszu. Jest tu kilka szałasów oraz wiosną można spotkać ciekawe przepiękne kwiaty. Przy kamiennym krzyżu rozchodzą się dwa zielone szlaki. Tym idącym w lewo wejdziemy na największy wierzchołek Kopieńca Wielkiego, tym idącym w prawo obejdziemy szczyt dookoła. My idziemy oczywiście w lewo. Początkowo idziemy dogodną ścieżką szybko nabierając wysokości. Następnie szlak zmienia się w kamienne schody. Droga idzie zakosami i doprowadza nas na szczyt. Z niego możemy zaobserwować panoramę Tatr Wysokich. W pogodne dni widać stąd Czerwone Wierchy, Giewont i Podhale. Ze szczytu możemy zejść drogą, którą przyszliśmy lub zejść na drugą stronę szczytu i czerwonym szlakiem udać się do Toporowej Cyrhli.

Nosal przez Nosalową Przełęcz. Z pozoru łatwiej na szczyt dostać się szlakiem od Kuźnic, niż tym od przystanku „Murowanica”. Do Kuźnic dostaniemy się busem lub pieszo. Startujemy spod dolnej stacji kolejki na Kasprowy Wierch. Idziemy na wschód pod górę niebiesko zielonym szlakiem. Niedługo po tym szlak się rozszczepia. My podążamy dalej zielonym szlakiem w lewo. Idąc dalej dochodzimy do Nosalowej Przełęczy. Cała droga do tej pory prowadzi w lesie. Przebiega tędy trasa kilku nartostrad. Dalej podejście się zaostrza, a leśne otoczenie zmienia się stopniowo w skaliste. W zimie trzeba zachować szczególną ostrożność, bo stopnie mogą być oblodzone. Tuż przed szczytem szlak prowadzi brzegiem urwiska. Po chwili jesteśmy już na szczycie. Z niego mamy piękną panoramę polskich Tatr.

To już koniec wirtualnej wycieczki po Reglach i ich dolinkach. Mam nadzieję, że pobudziłem Waszą wyobraźnię. Polecam teraz wydruk artykułu i wyprawę w Tatry. Do zobaczenia na górskim szlaku.

Zobacz również Wirtualne Tatry

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o